Byliśmy dzisiaj na trasie i na samej przełęczy "ŻEBRAK" 816 m.. Tego
widoku i wrzażeń nic nie zastąpi.
Piękny puch który spadł w ciągu ostatnich dwóch dni stworzył
nastrój, którego nie da się opisać.
To trzeba zobaczyć! Dla potwierdzenia parę zdjęć.
Na nartach to opcja dla tych, którzy uprawiają tylko Downhill :))
Warunki atmosferyczne zapowiadają się na sobotę bardzo sprzyjające. Temperatura około 0 st. C. - ciepełko. Lekki opad śniegu czyli przyczepnośc wzrośnie i nie trzeba żadnych kolców itp. Drogi są przejezdne nie ma żadnych problemów z każdego kierunku. Jeszcze przypmnienie dla tych co chcą wyjechać na przełęcz - tylko łańcuchy lub 4x4. Auta z mety wracają dompiero po wyjechaniu ostatniego zwodnika.Na starcie pakujecie ciepłe rzeczy do torby naklejacie naklejkę ze swoim numerem startowym (dadzą w biurze) i na Pikapa. Bedą stały dwa z Oznaczeniami "A" i "B". Rzeczy będę czekały na mecie. Powrót z mety na rowerkach w dół po trasie wyjazdu. Oczywiście dla tych najbardziej zmęczonych będzie możliwość zapakowania roweru na pojazd i dowózka do zagrody. Na mecie oczywiście czeka ciepły posiłek, cherbatka itp. W "Zagrodzie" równierzy będą serwowali coś ciepłego  - w tym roku bigosik.
Dla wytrwałych wieczorem biesiada :)